Czy PS4 ma sens w 2025 roku? Kiedy skończy się jej wsparcie?

PlayStation 4 to konsola, która święciła triumfy przez dekadę, sprzedała się w ponad 100 milionach egzemplarzy, a przez wiele lat była absolutnym numerem jeden na rynku. W 2025 roku na półkach sklepowych króluje oczywiście PS5 i jej wersje rozwojowe, ale wielu graczy wciąż korzysta ze starszej generacji. Pytanie brzmi: czy PS4 nadal ma sens i do kiedy będzie wspierane PS4 przez Sony? Spróbujemy poszukać odpowiedzi.

Czy PS4 ma sens w 2025 roku? Kiedy skończy się jej wsparcie?

Czy PS4 w 2025 roku wciąż ma sens?

Pierwszy fakt: mimo że na rynku dominuje nowa generacja, wsparcie PS4 nie zostało jeszcze całkowicie zakończone. Wciąż istnieje wiele powodów, dla których konsola pozostaje atrakcyjnym wyborem w 2025 roku. 

Ogromna biblioteka gier

Największą zaletą PS4 jest liczba tytułów, jakie ukazały się przez ponad dziesięć lat jej obecności. Setki produkcji ekskluzywnych i multiplatformowych wciąż są dostępne, a ich ceny są znacznie niższe niż premierowych gier na PS5. To sprawia, że nawet bez najnowszych hitów gracze mają dostęp do ogromnej bazy sprawdzonych klasyków.

Niska cena zakupu

Nową konsolę PS4 znajdziesz dziś znacznie taniej niż w momencie premiery, choć trzeba pamiętać, że Sony stopniowo wygaszało produkcję i dostępne egzemplarze to głównie ostatnie partie magazynowe. Najwięcej opcji daje rynek wtórny – używane konsole są jeszcze bardziej przystępne cenowo i powszechnie dostępne. Dla osób, które chcą wejść w świat PlayStation bez dużych wydatków, to wciąż najlepsza opcja, bo koszt zakupu sprzętu i gier jest sporo niższy niż przy inwestycji w PS5.

Długie wsparcie techniczne PS4

Sony zwykle utrzymuje wsparcie dla wycofanych generacji konsol przez wiele lat po premierze następców. Aktualizacje bezpieczeństwa i drobne poprawki systemowe nadal są wydawane, a wielu wydawców wciąż udostępnia wersje gier kompatybilne z PS4. To daje pewność, że urządzenie nie zostanie nagle „odcięte” od nowości i przestanie być interesujące dla użytkowników.

Rozwinięta społeczność i usługi online

Miliony graczy nadal korzystają z PS4 w trybach online. Popularne gry wieloosobowe działają równolegle na PS4 i PS5, więc globalna społeczność jest aktywna. Dzięki temu rozgrywka w sieci nie traci sensu, a serwery wciąż są utrzymywane dla największych produkcji.

Jeśli dalej zastanawiasz się nad wyborem między różnymi konsolami, koniecznie sprawdź też naszą analizę porównawczą PS4 vs PS5.

Kiedy skończy się wsparcie dla PS4?

Oficjalne informacje Sony potwierdzają, że wsparcie systemowe dla PS4 będzie utrzymywane jeszcze przez kilka lat po pełnym ugruntowaniu pozycji PS5. Oznacza to, że drobne aktualizacje bezpieczeństwa i poprawki będą się ukazywać co najmniej do końca 2025 roku. Pytanie do kiedy będzie wspierane PS4 pozostaje otwarte, bo nie ma jednej konkretnej daty – firma stopniowo ogranicza aktualizacje, zamiast nagle je kończyć.

Ciekawostką jest fakt, że wsparcie systemowe dla PlayStation 3 trwało aż 11 lat – ostatnia aktualizacja systemu pojawiła się w 2017 roku, mimo że konsola miała premierę w 2006. To pokazuje, że Sony utrzymuje swoje urządzenia wyjątkowo długo, a użytkownicy PS4 mogą spodziewać się podobnego podejścia.

Wsparcie techniczne PS4 obejmuje też serwisowanie konsoli, części zamienne i możliwość naprawy. Zwykle Sony oferuje je przez 2–3 lata po zakończeniu produkcji sprzętu, więc gracze jeszcze długo będą mogli korzystać z napraw oraz usług zewnętrznych serwisów.

Trzeba też pamiętać, że koniec wsparcia systemowego nie oznacza autoamtycznie, że konsola staje się bezużyteczna. Nadal działa offline, pozwala uruchamiać gry z biblioteki i korzystać z zapisanych danych.

pad do playstation

Z jakiego powodu wyłączane są serwery gier na PS4?

Sony i wydawcy gier utrzymują serwery tak długo, jak liczba aktywnych graczy to uzasadnia. Pytanie kiedy zamykają serwery PS4 pojawia się regularnie, bo co jakiś czas producenci ogłaszają koniec wsparcia dla starszych tytułów.

Przykładem jest np. „Killzone: Shadow Fall” – Sony zamknęło serwery tej gry w 2022 roku, gdy liczba aktywnych graczy spadła do minimalnego poziomu. Podobnie stało się z serwerami „Gran Turismo Sport”, które przestały działać w styczniu 2024 roku, a jej miłośnicy mogą korzystać już wyłącznie z trybu offline.

Powody są proste: malejąca liczba graczy, wysokie koszty utrzymania infrastruktury i migracja społeczności na nowsze platformy. To naturalny proces – zamiast utrzymywać serwery dla kilku tysięcy osób, firmy wolą inwestować w rozwój nowych projektów.

Czy to oznacza, że serwery PS4 zostaną wyłączone całkowicie? Nie. Zazwyczaj dotyczy to tylko pojedynczych gier, szczególnie tych, które straciły popularność. Największe tytuły multiplayer, takie jak Fortnite czy FIFA, działają równolegle na PS4 i PS5 i ich wyłączenie nie jest planowane w najbliższym czasie.

Niektóre gry otrzymują długie wsparcie – przykładem jest „GTA Online”, które wciąż działa na PS4 równolegle z PS5. Rockstar utrzymuje serwery, ponieważ baza graczy jest nadal ogromna i generuje przychody z mikropłatności. To pokazuje, że decyzja o wyłączeniu nie zależy wyłącznie od wieku konsoli, ale też od szeroko pojmowanej opłacalności biznesowej.