Co powinieneś wiedzieć o DualShock 3 z Allegro
Mimo że od zakończenia oficjalnej produkcji PlayStation 3 minęło już sporo czasu, PS3 nadal ma się zaskakująco dobrze. Jedni wracają do klasyków i nadrabiają tytuły, których dziś próżno szukać na nowszych platformach, inni traktują tę konsolę jako tani i prosty sprzęt do grania, a przy okazji jako odtwarzacz płyt Blu-ray. Nic więc dziwnego, że na Allegro wciąż nie brakuje ofert konsol PS3 w różnych wersjach i stanach.
Problem zaczyna się w momencie, gdy do takiej konsoli trzeba dokupić lub wymienić kontroler. O ile same konsole da się jeszcze upolować w sensownych cenach, tak DualShock 3 potrafi być zakupową pułapką. Rynek jest pełen padów opisywanych jako „oryginał”, „jak nowy” albo „refabrykowany”, a w praktyce bardzo często mówimy o sprzęcie o niepewnym pochodzeniu albo zwykłych podróbkach, które tylko udają produkt Sony. Dlatego zanim klikniesz „Kup teraz”, warto znać kilka rzeczy, które realnie pomagają uniknąć nietrafionego zakupu na Allegro lub OLX.
Zakup Konsoli PS3 z podrobionym DualShock 3
Kupując dziś PlayStation 3 na rynku wtórnym, bardzo często otrzymujemy zestaw z dołączonym padem. I właśnie w tym miejscu pojawia się jeden z najczęstszych problemów – do konsoli dołączony jest podrabiany DualShock 3, mimo że w opisie aukcji figuruje jako „oryginalny” albo „sprawny”. Dla wielu kupujących to drobiazg, który wychodzi na jaw dopiero po czasie, kiedy kontroler zaczyna sprawiać problemy.
Na pierwszy rzut oka taka podróbka potrafi wyglądać przekonująco. Obudowa, kształt przycisków, oznaczenia – wszystko jest „jak w oryginale”. PS3 często bez problemu rozpoznaje kontroler, a w menu konsoli pad działa poprawnie. To właśnie dlatego wiele osób przez pierwsze dni lub tygodnie nie widzi niczego podejrzanego. Niestety, prawdziwe różnice ujawniają się dopiero w użytkowaniu.
Najczęściej zaczyna się od drobiazgów: głośniejsza praca przycisków, inny opór analogów, krótszy czas pracy na baterii. Z czasem dochodzą kolejne objawy – problemy z ładowaniem, losowe rozłączanie się kontrolera, brak reakcji na niektóre przyciski albo niestabilne działanie analogów. W przypadku podróbek to nie kwestia „pechowego egzemplarza”, lecz naturalna konsekwencja taniej elektroniki i słabego montażu.
Szczególnie istotne jest to, że naprawa podrabianego DualShocka 3 zwykle nie ma sensu. Wewnątrz znajdują się inne płyty główne, tańsze elementy i baterie o zaniżonej pojemności. Nawet jeśli uda się usunąć jedną usterkę, bardzo szybko pojawiają się kolejne. Z punktu widzenia serwisu to sprzęt jednorazowy, który nie daje się przywrócić do trwałej, stabilnej formy.
Kupując PS3 w zestawie z padem warto więc zachować czujność. Jeśli cena kompletu jest podejrzanie niska, zdjęcia są słabej jakości albo kontroler nie ma oryginalnego pudełka i wyraźnych oznaczeń, należy zakładać, że dołączony pad może być podróbką. W praktyce często lepszym rozwiązaniem jest zakup konsoli nawet bez kontrolera, a następnie dokupienie sprawdzonego, oryginalnego DualShocka 3 lub regeneracja posiadanego pada.
Świadomy zakup to klucz do zadowolenia z PS3. Sama konsola wciąż potrafi dać mnóstwo frajdy, ale podrabiany kontroler skutecznie potrafi tę przyjemność zepsuć – i to znacznie szybciej, niż się wydaje.
Pad PS3 jak rozpoznać oryginał
Niestety im starsza konsola, tym większe prawdopodobieństwo kłopotów wynikających z wieku sprzętu. Szczególnie warto przyglądać się padom, bo przez całe życie konsoli to właśnie kontroler jest elementem najbardziej eksploatowanym. Przychodzi więc moment, w którym trzeba podjąć decyzję: naprawa, poszukiwanie zamiennika albo zakup dodatkowego egzemplarza – zwłaszcza że granie we dwoje na jednym telewizorze to nadal jeden z najbardziej charakterystycznych klimatów generacji PS3.
Z racji popularności PlayStation 3 trzeba jednak uzbroić się w podwójną czujność. Rynek jest dziś zalany podróbkami, a problem dotyczy nie tylko DualShocka 4, ale również DualShocka 3. Co więcej, w przypadku DS3 sprawa bywa jeszcze bardziej podstępna, bo nowych oryginalnych padów praktycznie nie kupuje się już w zwykłych sklepach z elektroniką. To, co znajdziecie w sieci – głównie na Allegro czy OLX – to bardzo często kontrolery opisywane jako „nowe”, „oryginalne” albo „refabrykowane”, które w praktyce są po prostu imitacjami.
Wiele osób wpada tu w klasyczną pułapkę: skoro pad jest „nowy” i wygląda jak z pudełka, to musi być lepszy niż używany. Niestety, w świecie PS3 bywa dokładnie odwrotnie. Nowy DualShock 3 z przypadkowej aukcji jest najczęściej produktem nieoryginalnym, składanym w najtańszej możliwej specyfikacji. Laikowi trudno to rozpoznać, bo z zewnątrz oba produkty mogą wyglądać bardzo podobnie, a różnice wychodzą dopiero w dotyku, w pracy przycisków i po dłuższym czasie użytkowania.
Jeśli zależy Wam na kontrolerze wyprodukowanym przez Sony, najbezpieczniejszą drogą jest szukanie wśród ofert sprzętu używanego, ale nawet wtedy nie ma stuprocentowej pewności, co faktycznie kupujecie. I tu pojawia się zasadnicze pytanie: w co lepiej zainwestować – „nowy” pad z aukcji czy używany oryginał?
W praktyce odpowiedź jest prosta: jeśli celem jest stabilność i normalne granie, zdecydowanie częściej lepszym wyborem będzie używany oryginał (nawet jeśli wymaga regeneracji), niż „nowy” kontroler, który jest podróbką. Oryginał daje szansę na realną naprawę, przewidywalną pracę analogów i normalną jakość wykonania. Podróbka natomiast bardzo często jest jednorazowa – zacznie sprawiać problemy szybko, a jej serwisowanie zwykle nie ma sensu ekonomicznego.
Używany oryginał vs. nowa podróbka pada PS3
Jeśli zastanawiacie się, czy lepiej reaktywować używanego, oryginalnego DualShocka 3, czy kupić „nowy” zamiennik z aukcji, to odpowiedź jest w praktyce prosta: najrozsądniejszy jest pierwszy scenariusz. Nowa podróbka kusi wyglądem i ceną, ale w realnym użytkowaniu bardzo szybko wychodzi, że taki kontroler jest wart dokładnie tyle, ile wynosi jego trwałość – czyli zwykle niewiele. Szkoda na niego nie tylko pieniędzy, ale i nerwów, bo zamiast grać, zaczynacie diagnozować, dlaczego pad działa raz lepiej, raz gorzej, a po chwili przestaje działać wcale.
Największą bolączką podróbek są tandetne analogi, które potrafią odmówić posłuszeństwa po krótkim czasie. Pojawia się drift, nierówna praca, spadek precyzji, martwe strefy albo „pływanie” wskazań. Niewiele lepiej wygląda kwestia spustów i pozostałych przycisków – w imitacjach często są głośniejsze, mają inną sprężystość, łapią luzy, a ich praca potrafi być mniej przewidywalna. Na początku jeszcze to „jakoś działa”, ale im dłużej gracie, tym bardziej macie wrażenie, że kontroler nie pracuje tak, jak powinien.
Trzeba też być gotowym na krótki czas pracy na baterii. W wielu podróbkach stosuje się tanie ogniwa o zaniżonej realnej pojemności, więc pad rozładowuje się szybciej, a z czasem zaczyna sprawiać wrażenie, jakby bateria „umierała” z tygodnia na tydzień. Częsty scenariusz wygląda tak, że kontroler po miesiącu lub dwóch zaczyna robić się kapryśny: nie chce się uruchomić, gubi połączenie albo działa wyłącznie na kablu. Dla użytkownika kończy się to frustracją, bo niby kupił „nowy” sprzęt, a finalnie i tak gra przy przewodzie, jak w awaryjnym trybie ratunkowym.
Co ważne, w przypadku podróbek zwykle nie opłaca się inwestować w naprawę. Koszt sensownej diagnostyki i robocizny potrafi przekroczyć faktyczną wartość takiego kontrolera, a nawet jeśli usunie się jedną usterkę, za chwilę potrafi odezwać się następna – bo problemem nie jest jeden element, tylko cała jakość wykonania. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja z oryginałem. Oryginalny DualShock 3 warto naprawiać, bo to konstrukcja, która po regeneracji potrafi działać stabilnie przez długi czas. Naprawa ma sens, bo pracujecie na bazie sprzętu, który został zaprojektowany i wykonany porządnie, a nie „na pokaz”.
Warto też spojrzeć na temat szerzej. PS3 to nadal relatywnie tani sprzęt, ale z czasem jego wartość kolekcjonerska może rosnąć, szczególnie jeśli posiadacie limitowaną wersję konsoli albo dbacie o zestaw w dobrym stanie. Oryginalne kontrolery są tu ważnym elementem – w oczach kolekcjonera kompletność i autentyczność robią różnicę. Dlatego inwestowanie w oryginalne, używane akcesoria (nawet jeśli wymagają serwisu) to nie tylko wygoda grania „tu i teraz”, ale też sensowny sposób na utrzymanie wartości całego zestawu w przyszłości.
Oryginalny DualShock 3
Podróbka DualShock 3
Jak widać podróbka DS3 jest wykonana starannie z zewnątrz i tylko doświadczona osoba jest wstanie rozpoznać ją bez problemu. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że nie warto ryzykować i wydawać pieniędzy na taki sprzęt. Jakość wykonania jest słaba i bardzo wpływa to na przyjemność gry.
Wartko przeczytać:





















Game-Box Serwis
Game Box Serwis
Game Box Serwis
Game-Box Serwis Konsol