Analog TMR vs Analog Hall – które rozwiązanie jest lepsze? Porównanie technologii dla padów

Nowe generacje konsol (PS5 DualSense, Xbox Series X/S, Nintendo Joy-Con) walczą z problemem driftu gałek analogowych. Tradycyjne analogi (potencjometryczne) zużywają się, co powoduje dryf i utratę precyzji. Dlatego rośnie popularność bezstykowych czujników: Hall Effect i TMR (Tunnel Magneto-Resistance). W tym artykule wyjaśniamy, jak działają te technologie, jakie mają zalety i wady, oraz gdzie są stosowane. Omówimy precyzję, trwałość, odporność na dryft, pobór prądu i cenę, a także dostępność na rynku i zainteresowanie graczy. Dodatkowo podpowiemy, jak w Game Box Serwis wymienić analogi na nowe moduły Hall/TMR i odzyskać pełną funkcjonalność pada.

Analog TMT vs Hall

Podcast: Przesłuchaj artykuł w ciekawej formie

Jak działają analogi Hall i TMR? – podstawy technologiczne

Tradycyjny analog korzysta z potencjometru: ruch gałki przesuwa fizyczny styk na rezystorze. Hall Effect i TMR wykorzystują magnesy i bezstykowe czujniki. Analog Hall bazuje na efekcie Halla – zmierza się różnicę napięcia w półprzewodniku umieszczonym w polu magnetycznym. Analog TMR używa efektu tunelowego magnetooporu: rezystancja materiału zmienia się pod wpływem magnesu. Dzięki temu w obu rozwiązaniach nie ma tarcia mechanicznego – zamiast tego sterujemy czujnikiem magnetycznym.

  • Hall Effect: Gałka porusza magnesem nad układem Hall, który zmienia napięcie. Eliminuje tarcie i zużycie mechaniczne, co pozwala na trwałość i brak klasycznego dryftu. Wielu producentów (np. SCUF, GuliKit) stosuje hallowe joysticki w kontrolerach premium.
  • TMR: Czujnik TMR reaguje na pole magnetyczne tunelowo-przewodzącym rezonatorem. Według The Verge czujniki TMR „wychwytują mniejsze zmiany pola magnetycznego, dzięki czemu są czulsze, stabilniejsze i zużywają mniej energii”. Producent chwali wysoką czułość i niski pobór prądu (ok. 0,1–0,3 mA), podczas gdy Hall Effect pobiera ~0,5–2 mA.

Hall i TMR eliminują mechaniczne ścieranie – analog staje się odporny na drift. TMR oferuje wyższą precyzje i efektywność energetyczną. Jedyny minus to strach przed nieznanym, czas pokaże jak z awaryjnością tego rozwiązania. Natomiast Hall to już sprawdzona technologia znacznie przewyższająca popularne analogi oparte na potencjometrach pod względem trwałości.

Analogi Hall vs TMR w padach PlayStation i Xbox

Precyzja i czułość analoga – TMR kontra Hall

Czujniki TMR i Hall zapewniają przewagę nad klasycznymi analogami. TMR wyróżnia się zdolnością wykrywania nawet najmniejszych ruchów dzięki słabszym polom magnetycznym – co poprawia precyzję gry.

Jak opisuje Tom’s Guide TMR „pozwala na znacznie bardziej precyzyjne ruchy niż Hall Effect, wychwytując drobne zmiany”. Analog TMR jest bardziej dokładny, co zmniejsza martwe strefy.

8BitDo chwali swoje pady z TMR: „TMR oferuje wyższą czułość, większą precyzję i zwiększoną trwałość – przy jednoczesnym zużyciu mniejszej ilości energii”.

Hall Effect również jest bardzo dokładny – Hallowe gałki bezproblemowo śledzą najmniejsze odchylenia (brak zniekształceń z powodu tarcia). Recenzenci piszą, że pady z analogami Hall poruszają się płynnie i gwarantują zero dryftu (np. kontroler Scuf Valor Pro). Tradycyjne pady z analogami firmy ALPS mają niższą precyzję i ułomności w centrowaniu, zwłaszcza po zużyciu. Zarówno Hall, jak i TMR to zdecydowanie wyższa rozdzielczość niż większość standardowych 8-10 bitowych analogów.

Kluczowe zalety (bullet):

  • TMR: ultra-wysoka czułość, mała martwa strefa, 12-bitowy odczyt, wykrywa drobne ruchy nawet przy słabym polu magnetycznym.
  • Hall Effect: bezstykowy pomiar, eliminuje przypadki dryftu wywołane zużyciem, zapewnia bardzo płynne ruchy.

W praktyce dla gracza obie technologie znacznie poprawiają celność i reakcję niż analogi potencjometryczne. Różnice pomiędzy 12-bitowym TMR a 12-bitowym Hall mogą być subtelne w grze, ale TMR zwykle wygrywa minimalnym dopracowaniem detali i mniejszym poborem prądu. Co powinno przekładać się na dłuższą prace pada nabaterii.

  • Budowa analoga TMR

Hall i TMR – Trwałość i odporność na dryft

Główną motywacją wprowadzenia analogów Hall/TMR jest eliminacja dryftu. Bezstykowe czujniki praktycznie nie zużywają się mechanicznie. Jak wyjaśnia serwis iFixit, w Hall Effect joysticku magnes zastępuje wiper, co usuwa jakiekolwiek tarcie – dzięki temu drift jest „praktycznie wyeliminowany” i takie analogi mogą działać przez całe życie kontrolera. Podobnie TMR – producent gwarantuje długą żywotność i odporność na zużycie.

Wady? Hallowe systemy mogą być czułe na silne zakłócenia magnetyczne (ryzyko zakłóceń sygnału przy np. silniczki wibracji pada), a czasem wymagają kalibracji. TMR też nie jest absolutnie niezniszczalne – przepięcia magnetyczne czy wadliwe mikroprocesory mogą w teorii wprowadzić dryft. Ale praktyka pokazuje, że TMR i Hall drastycznie zmniejszają ryzyko klasycznego dryftu. Analogi Hall „likwidują bezpośredni kontakt mechaniczny”, co „minimalizuje zużycie części i zwiększa trwałość kontrolera”. Jest to nowa jakość na rynku.

Zalety w tabeli (przykładowo):

  • Brak tarcia mechanicznego → brak zużycia ścieżek rezystancyjnych (⇒ brak dryftu).
  • Trwałość: analog Hall/TMR mogą przetrwać ~5–10 mln ruchów (np. ALPS do 5 mln) bez zużycia, znacznie więcej niż zwykłe potencjometry.
  • Stabilność kalibracji: brak przesunięć offsetu, lepsze centrowanie przez cały czas życia kontrolera.

Dla serwisantów i entuzjastów najważniejsze jest, że raz zainstalowane magnetyczne analogi praktycznie nie wymagają ponownej wymiany. Wymiana obu gałek w Game Box Serwis to procedura na lata – technicy montują nowe moduły Hall zgodnie ze specyfikacją, zapewniając pełną precyzję i żywotność pada. Wybieramy tylko sprawdzone i generujące najmniejszy błąd analogi.