Specyfikacja PS4, PS4 Slim, PS4 Pro – co kryje w sobie konsola PlayStation 4?

PlayStation 4 to jedna z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych konsol w historii Sony. Choć na rynku funkcjonują już nowsze generacje, PS4 wciąż pozostaje aktywnie używaną platformą – zarówno przez graczy, jak i przez serwisy zajmujące się jej naprawą oraz konserwacją. Duża baza użytkowników, ogromna biblioteka gier i relatywnie prosta architektura sprawiają, że konsola ta nadal ma realne znaczenie na rynku.

Aby dobrze zrozumieć możliwości, ograniczenia i typowe problemy techniczne PlayStation 4, warto spojrzeć głębiej na jej specyfikację sprzętową oraz różnice pomiędzy poszczególnymi wersjami: PS4 FAT, PS4 Slim i PS4 Pro. Każdy z tych modeli wykorzystuje tę samą bazową architekturę, ale różni się wydajnością, układem chłodzenia, poborem mocy i potencjalnymi punktami awarii.

W tym artykule dokładnie omawiamy, z jakich podzespołów składa się PlayStation 4, jaką realną wydajność oferują poszczególne wersje oraz co ta specyfikacja oznacza w praktyce – nie tylko z perspektywy gracza, ale również z punktu widzenia diagnostyki, eksploatacji i serwisu konsol.

Specyfikacja PlayStation 4

Procesor i architektura PS4, PS4 Slim, PS4 Pro

PlayStation 4 zostało zbudowane w oparciu o architekturę x86-64, co było jedną z największych zmian względem PS3. Dla Sony oznaczało to prostsze tworzenie gier i łatwiejsze przenoszenie silników z PC, a dla użytkownika – bardziej przewidywalne zachowanie sprzętu i systemu. Sercem każdej wersji PS4 jest APU AMD z rodziny Jaguar, czyli pojedynczy układ, w którym w jednej strukturze pracuje zarówno procesor (CPU), jak i grafika (GPU). W praktyce to właśnie ten jeden chip odpowiada za „wszystko”: logikę gry, obliczenia, renderowanie obrazu, a nawet sporą część zadań systemowych w tle.

Procesor w PS4 i PS4 Slim to 8 rdzeni Jaguar, działających w okolicach 1,6 GHz. W PS4 Pro taktowanie CPU jest podniesione (wyżej niż w modelach bazowych), ale nadal mówimy o tej samej filozofii: to rdzenie zaprojektowane jako energooszczędne i stabilne, a nie jako jednostki nastawione na maksymalną moc jednowątkową. I tu zaczyna się sedno różnic „na lata”. W czasach premiery PS4 taki CPU był wystarczający, natomiast w nowszych grach – szczególnie tych z rozbudowaną fizyką, tłumami NPC, złożonym AI i otwartymi światami – konsola częściej wpada w scenariusz CPU-bound, czyli ograniczeniem nie jest grafika, ale tempo, w jakim procesor jest w stanie „nakarmić” cały silnik gry kolejnymi zadaniami.

To dlatego zdarza się, że nawet gdy gra wygląda poprawnie, a rozdzielczość dynamiczna potrafi się obniżać, to i tak pojawiają się spadki płynności w konkretnych momentach: przy gęstej roślinności, w zatłoczonych lokacjach, podczas intensywnej fizyki albo w scenach, gdzie silnik równolegle liczy wiele systemów. W PS4 Pro dodatkowa moc GPU pomaga w rozdzielczości i efektach, ale CPU nadal bywa „wąskim gardłem” w miejscach, gdzie silnik mocniej opiera się na logice i symulacji niż na samym renderingu.

Z perspektywy serwisu ta konstrukcja ma bardzo praktyczne konsekwencje. Wysokie obciążenie APU oznacza wysoką temperaturę jednego, krytycznego układu, bo CPU i GPU grzeją się w tym samym miejscu, pod jednym chłodzeniem. Jeżeli układ chłodzenia jest zabrudzony, pasta termiczna jest zużyta, termopady są źle dobrane albo radiator nie ma idealnego docisku, konsola zaczyna reagować natychmiast: rosną obroty wentylatora, pojawia się głośniejsza praca, a w skrajnych przypadkach spadki taktowań i niestabilność. W PS4 i PS4 Slim najczęściej objawia się to „odkurzaczem” w wymagających grach, a w PS4 Pro potrafi dojść jeszcze większa intensywność, bo konsola realnie próbuje utrzymać wyższą wydajność.

W skrócie: APU Jaguara to serce PS4, ale też element, który najwięcej znosi termicznie. Dlatego w praktyce serwisowej tak często wracamy do tematu temperatur, docisku chłodzenia i jakości materiałów termoprzewodzących – bo w tej generacji to właśnie one wprost przekładają się na kulturę pracy, stabilność i żywotność całej konsoli.

Rozebrany napęd PS4

Układ graficzny – GPU w PlayStation 4, PS4 Slim i PS4 Pro

Układ graficzny w konsolach PlayStation 4 oparto na architekturze AMD GCN (Graphics Core Next), która w momencie premiery PS4 była nowoczesnym i dobrze skalowalnym rozwiązaniem. GPU stanowi integralną część APU, co oznacza, że dzieli przestrzeń krzemową, zasilanie i chłodzenie z procesorem, a jego wydajność i stabilność są bezpośrednio zależne od warunków termicznych całego układu.

W modelach PS4 FAT oraz PS4 Slim zastosowano GPU o mocy obliczeniowej na poziomie około 1,84 TFLOPS. Ta konfiguracja była projektowana przede wszystkim z myślą o rozdzielczości 1080p i docelowych 30 klatkach na sekundę, co dobrze wpisywało się w realia gier z pierwszych lat życia konsoli. W tym scenariuszu GPU rzadko było jedynym ograniczeniem – często pracowało w równowadze z procesorem, a kompromisy dotyczyły głównie detali graficznych, jakości cieni czy zasięgu rysowania obiektów.

Sytuacja zmieniła się wraz z premierą PS4 Pro, w którym Sony zastosowało znacznie mocniejszy układ graficzny o wydajności około 4,2 TFLOPS. To ponad dwukrotny wzrost mocy GPU w porównaniu do wersji bazowych. W praktyce nie oznaczało to jednak przejścia na natywne 4K jako standard, lecz umożliwiło stosowanie bardziej zaawansowanych technik renderowania. PS4 Pro pozwala na wyższe rozdzielczości obrazu, najczęściej realizowane w formie checkerboard 4K, a także na stabilniejsze 60 FPS w wybranych tytułach, gdzie silnik gry i CPU na to pozwalają. Dodatkowa moc GPU wykorzystywana jest również na lepsze filtrowanie tekstur, wyższą jakość cieni, bardziej rozbudowane efekty post-processingu oraz stabilniejszy frame pacing.

Warto jednak jasno podkreślić, że PlayStation 4 – w każdej wersji – nie jest konsolą natywnie 4K. Nawet w PS4 Pro większość gier korzysta z skalowania obrazu, rozdzielczości dynamicznej lub renderowania hybrydowego, aby utrzymać akceptowalną płynność. Oznacza to, że GPU PS4 Pro bardzo często pracuje blisko swoich granic, szczególnie w nowych lub słabo zoptymalizowanych tytułach.

Z punktu widzenia serwisu GPU w PS4 ma jedną kluczową cechę: jest bardzo wrażliwe na temperaturę i jakość chłodzenia. Długotrwała praca pod wysokim obciążeniem graficznym – szczególnie w PS4 Pro – przekłada się na wyższe temperatury APU, głośniejszą pracę wentylatora i ryzyko spadków taktowań. Dlatego problemy z kulturą pracy, „wyciem” konsoli czy niestabilną płynnością bardzo często nie wynikają z samej mocy GPU, lecz z warunków, w jakich ten układ musi pracować.

  • CPU: AMD, osiem rdzeni Jaguar 1.6 GHz, architektura x86-64, L2 Cache 2x2MB,
  • Pamięć RAM: 8GB szybkiej pamięci GDDR5 5500MHz, 256-bit, 176GB/s, 28nm
  • Dysk twardy (HDD): 500GB, nowsze modele 1TB
  • I/O porty: (porty wejścia i wyjścia): USB 3.0 ,AUX, HDMI, wyjście optyczne audio S/PDIF
  • Napęd optyczny: 6x Blu-Ray i 8x DVD
  • Komunikacja: Ethernet, IEEE 802.11, Bluetooth 4.0
  • Pobór mocy: 165W max
  • Złącze audio/video: HDMI (obsługiwany sygnał HDR)
  • Ogólna wydajność: 1.84 TFLOPS
  • Wymiary: 275×53×305 mm (szerokość x wysokość x długość)
  • Waga: 2.8 Kg

Płyta główna PS4

Opis układów na płycie w PS4

Pamięć RAM – wspólna dla CPU i GPU w PS4, PS4 Slim i PS4 Pro

W każdej wersji PlayStation 4 – zarówno w PS4 FAT, PS4 Slim, jak i PS4 Pro – zastosowano 8 GB pamięci GDDR5, która jest wspólna dla procesora i układu graficznego. To jeden z najważniejszych elementów całej architektury PS4, bo w przeciwieństwie do klasycznych komputerów PC, gdzie CPU ma swoją pamięć RAM, a GPU ma osobną pamięć VRAM, tutaj wszystko działa w ramach jednej puli. System, gra, silnik renderujący, tekstury, shadery, cache, a nawet część danych do streamingu zasobów – wszystko „bije się” o tę samą przestrzeń.

W momencie premiery było to bardzo nowoczesne i praktyczne rozwiązanie. GDDR5 oferuje wysoką przepustowość, co w grach jest równie ważne jak sama pojemność pamięci. Dzięki temu PS4 mogło sprawnie przerzucać duże ilości danych do GPU, szybciej doczytywać tekstury i efekty, a także utrzymywać płynniejszą pracę systemu w tle, bez wrażenia, że konsola „dusi się” po uruchomieniu gry. Dla deweloperów była to też istotna zaleta: jedna, spójna pula pamięci upraszczała zarządzanie zasobami i pozwalała lepiej kontrolować kompromisy między jakością obrazu a wydajnością.

Z czasem jednak ta sama cecha stała się ograniczeniem, szczególnie w nowszych tytułach. Dzisiejsze gry są znacznie cięższe pod względem zasobów: mają większe światy, bardziej szczegółowe modele, ostrzejsze tekstury, rozbudowane shadery i bardziej agresywny asset streaming. W takich warunkach 8 GB wspólnej pamięci zaczyna być polem walki, bo jednocześnie działają trzy „żarłoczne” warstwy: system, gra i streaming danych. System zawsze rezerwuje swoją część, gra potrzebuje miejsca na logikę i buforowanie, a streaming wymaga wolnej przestrzeni na doczytywanie zasobów w locie. Gdy tej przestrzeni zaczyna brakować, silnik musi podejmować decyzje ratunkowe: obniżać jakość tekstur, skracać zasięg rysowania obiektów, agresywniej doczytywać dane albo częściej czyścić cache, co potrafi skutkować stutterem i chwilowymi „przycięciami”, nawet jeśli licznik FPS wygląda przyzwoicie.

W praktyce oznacza to, że w PS4 ograniczenie pamięci rzadko wygląda jak klasyczny komunikat o błędzie. Częściej objawia się „pośrednio”: gorszą stabilnością doczytywania świata, dłuższymi czasami ładowania, mocniejszym dociskaniem rozdzielczości dynamicznej albo nierównym frame pacingiem w momentach, gdy gra musi jednocześnie renderować i doczytywać zasoby. I co ważne: ten problem nie dotyczy wyłącznie PS4 FAT – PS4 Slim i PS4 Pro nadal operują na tej samej pojemności 8 GB, więc mimo różnic w mocy GPU, ograniczenia wynikające z pamięci pozostają wspólnym mianownikiem całej generacji.

porty na tylnej obudowie PS4

Od lewej:

  • Złącze zasilania – Standardowa wtyczka zasilająca konsolę napięciem 230V.
  • Cyfrowe złącze optyczne (S/PDIF) – Wyjście Audio do podłączenia zestawu głośników.
  • Port HDMI – Jedyny możliwy sposób podłączenia konsoli PS4 do telewizora lub monitora.
  • Złącze Ethernet – Dzięki temu złączu, łatwo podłączysz konsolę z internetem za pomocą kabla LAN.
  • Port AUX – Złącze to przeznaczone jest do podłączenia kamery PlayStation.

W PS4 zabrakło wyjścia AV które występowały jeszcze w PS3. Na przedniej ściance konsoli znajdziemy 2 porty USB.

Wymiary PS4 – wszystkich wersji konsoli

Wymiary PlayStation 4 to często pomijany, a w praktyce bardzo istotny parametr – szczególnie przy wyborze szafki RTV, półki z ograniczoną wentylacją albo torby do transportu konsoli. Warto pamiętać, że PS4 występowało w trzech różnych wariantach konstrukcyjnych, a każdy z nich różni się nie tylko wyglądem, ale również gabarytami i proporcjami obudowy. Różnice te mają znaczenie zarówno użytkowe, jak i serwisowe, ponieważ wpływają na cyrkulację powietrza oraz rozmieszczenie układu chłodzenia.

Wymiary PS4 FAT (pierwsza wersja)

Podane poniżej wymiary dotyczą PS4 FAT, czyli pierwszego modelu PlayStation 4 wprowadzonego na rynek. Jest to wersja największa gabarytowo, ale jednocześnie dość smukła jak na swoją epokę.

Długość: 30,5 cm
Szerokość: 27,8 cm
Wysokość: 5,3 cm

PS4 FAT jest stosunkowo płaskie, ale zajmuje sporo miejsca „na boki”, co warto uwzględnić przy ustawianiu konsoli w zamkniętych meblach. Ze względu na konstrukcję obudowy i sposób odprowadzania ciepła, pozostawienie luzu po bokach i z tyłu konsoli ma realny wpływ na temperatury pracy.

Wymiary PS4 Slim

PS4 Slim to wyraźnie mniejsza i lżejsza wersja, zaprojektowana z myślą o niższym poborze energii i cichszej pracy. Zmniejszenie obudowy sprawiło, że konsola jest łatwiejsza w transporcie i lepiej mieści się w większości szafek RTV.

Długość: ok. 26,5 cm
Szerokość: ok. 28,8 cm
Wysokość: ok. 3,9 cm

Mimo mniejszej wysokości, PS4 Slim nadal wymaga odpowiedniej wentylacji – szczególnie przy dłuższych sesjach grania lub w ciepłych pomieszczeniach.

Wymiary PS4 Pro

PS4 Pro to z kolei największy i najcięższy wariant PlayStation 4. Większa obudowa wynika bezpośrednio z mocniejszego GPU oraz bardziej rozbudowanego układu chłodzenia.

Długość: ok. 29,5 cm
Szerokość: ok. 32,7 cm
Wysokość: ok. 5,5 cm

W praktyce PS4 Pro potrzebuje najwięcej przestrzeni – zarówno pod względem szerokości, jak i cyrkulacji powietrza. Umieszczenie tej wersji w ciasnej szafce bardzo często kończy się głośną pracą wentylatora i podwyższonymi temperaturami.

Podsumowując: choć wszystkie konsole noszą nazwę PlayStation 4, różnice wymiarowe między wersjami FAT, Slim i Pro są wyraźne i warto je uwzględnić przed zakupem mebla, etui transportowego lub wyborem miejsca ustawienia konsoli. W dłuższej perspektywie ma to znaczenie nie tylko dla wygody, ale również dla kultury pracy i żywotności sprzętu.

Specyfikacja PS4 - Dla wersji Fat, Pro i Slim

Pobór mocy PS4, PS4 Slim i PS4 Pro

Pobór energii w PlayStation 4 potrafi zaskoczyć, bo nie zależy wyłącznie od tego, czy to “PS4 / Slim / Pro”, ale też od konkretnej rewizji (serii CUH), uruchomionej gry i trybu pracy konsoli. Sony publikuje wyniki pomiarów dla różnych modeli w ramach materiałów dot. ekoprojektu i efektywności energetycznej, a różnice między rewizjami potrafią być naprawdę wyraźne.

Jeżeli mówimy o klasycznym PS4 FAT (starsze rewizje), typowe wartości w różnych scenariuszach wyglądają następująco:

Aktywna gra (średnia z trzech gier): 137,3 W
Aktywna gra (Battlefield 4): 134,4 W
Odtwarzanie DVD: 101,4 W
Odtwarzanie Blu-ray: 96,7 W
Strumieniowe przesyłanie mediów: 92,8 W
Interfejs użytkownika menu głównego: 83,7 W

W trybach niskiego poboru mocy:

Wyłączenie: 0,3 W
Spoczynek (zasilanie portów USB): 6,3 W
Spoczynek (zachowaj połączenie z Internetem): 2,7 W
Spoczynek (zachowanie zawieszonych aplikacji): 4,0 W
Spoczynek (całkowity): 7,8 W

W praktyce serwisowej te liczby dobrze tłumaczą, czemu PS4 potrafi pobierać zauważalnie więcej prądu podczas gry niż w menu czy podczas streamingu: w grze jednocześnie pracuje CPU + GPU, a do tego dochodzi intensywniejsza praca pamięci i dysku. Wysoki pobór energii niemal zawsze idzie w parze z wyższą temperaturą APU, co przekłada się na kulturę pracy (głośność) i długoterminowe zużycie układu chłodzenia.

Warto jednak doprecyzować jedną rzecz: PS4 Slim (serie CUH-20xx/21xx/22xx) oraz PS4 Pro (CUH-70xx/71xx/72xx) mają własne, osobne pomiary i często wypadają inaczej. Dla przykładu, w danych Sony widać, że nowsze rewizje zwykłego PS4 potrafią mieć znacząco niższy pobór podczas grania (np. dla jednej z serii PS4 pokazano ok. 75 W średnio w “active gaming”), a PS4 Pro ma osobne profile dla trybu HD i UHD oraz zależnie od rewizji (np. dla CUH-72xx).

Dysk twardy – największe wąskie gardło PS4, PS4 Slim i PS4 Pro

W każdej wersji PlayStation 4 – PS4 FAT, PS4 Slim i PS4 Pro – jednym z najbardziej charakterystycznych elementów specyfikacji jest zastosowanie klasycznego dysku 2,5″ SATA. Fabrycznie konsola najczęściej wychodziła z nośnikiem HDD 500 GB lub 1 TB, pracującym z prędkością 5400 RPM. W czasach premiery było to rozwiązanie akceptowalne kosztowo, ale z dzisiejszej perspektywy właśnie dysk jest tym komponentem, który najszybciej „odstaje” od reszty platformy.

To ważne, bo w PS4 dysk nie jest tylko magazynem danych. W praktyce odpowiada za tempo, w jakim system i gra mogą pobierać pliki, budować cache, dogrywać tekstury oraz utrzymywać stabilny przepływ zasobów w tle. Jeżeli nośnik jest wolny albo zużyty, objawy pojawiają się nawet wtedy, gdy sama konsola jest sprawna sprzętowo i nie ma problemów z temperaturami. Właśnie dlatego HDD w PS4 bardzo często staje się największym wąskim gardłem całej konstrukcji.

W praktyce wolny lub zużyty dysk przekłada się na bardzo konkretne problemy. Najbardziej oczywiste są długie czasy ładowania – szczególnie w nowszych tytułach, gdzie ilość danych do wczytania jest znacznie większa niż dekadę temu. Druga kwestia to doczytywanie tekstur i asset streaming, czyli momenty, w których gra musi w locie pobrać zasoby z dysku, aby utrzymać płynność świata. Jeżeli dysk nie nadąża, gracz widzi to jako spóźnione tekstury, krótkie “zawieszenia” obrazu albo nierówny rytm renderowania. Trzecia grupa objawów to mikroprzycięcia w menu i systemie, które potrafią wyglądać jak “zmęczona konsola”, choć w rzeczywistości to system czeka na operacje odczytu lub zapisu. W skrajnych przypadkach dochodzą też błędy systemowe, losowe restarty aplikacji, problemy z aktualizacjami i komunikaty o uszkodzonych danych, bo zużyty HDD zaczyna generować błędy sektorów i rośnie liczba ponawianych odczytów.

Z tego powodu jednym z najczęstszych i najbardziej opłacalnych upgrade’ów w PS4 jest wymiana HDD na SSD. Trzeba uczciwie powiedzieć: PS4 nie wykorzysta SSD tak jak nowoczesna konsola z szybkim NVMe, bo ogranicza ją interfejs SATA i architektura całej platformy. Mimo to przeskok jest bardzo wyraźny w codziennym użytkowaniu: ładowania są krótsze, system reaguje szybciej, instalacje i kopiowanie danych bywają płynniejsze, a co równie ważne – SSD eliminuje wiele problemów wynikających z samej mechaniki dysku talerzowego. W efekcie poprawia się nie tylko komfort, ale też stabilność, bo spada ryzyko typowych błędów “danych” związanych z kończącym się HDD.

W serwisie to jeden z najbardziej powtarzalnych scenariuszy: klient opisuje, że PS4 „mul i zacina się”, „w menu chodzi ciężko”, „gry długo się wczytują” albo „wyskakują błędy” – i bardzo często przyczyną nie jest ani GPU, ani APU, ani przegrzewanie, tylko po prostu zużyty dysk. Co więcej, usterka dysku potrafi imitować wiele innych problemów, dlatego diagnostycznie jest to jeden z pierwszych elementów, które warto brać pod uwagę w PS4, niezależnie od wersji konsoli.

Napęd Blu-ray i multimedia w PS4, PS4 Slim i PS4 Pro

PlayStation 4 we wszystkich wariantach – PS4 FAT, PS4 Slim i PS4 Pro – posiada wbudowany napęd Blu-ray (BD), który pełni podwójną rolę. Z jednej strony jest nośnikiem dla gier na płycie, z drugiej pozwala wykorzystać konsolę jako centrum multimedialne do oglądania filmów. Napęd obsługuje płyty z grami, standardowe filmy Blu-ray oraz DVD, dzięki czemu PS4 przez lata było dla wielu osób „jednym urządzeniem do wszystkiego”: grania, filmów i prostego streamingu.

Warto jednak jasno doprecyzować ograniczenie, które często jest mylone przez użytkowników: PS4 nie obsługuje płyt Blu-ray UHD 4K. Dotyczy to zarówno wersji bazowej, jak i PS4 Pro. PS4 Pro potrafi wyświetlać obraz w wyższej rozdzielczości (w zależności od gry i techniki renderowania), ale sam napęd nie jest napędem UHD, więc nie odtworzy filmów z płyt 4K. Jeśli ktoś szuka konsoli Sony do odtwarzania filmów UHD z płyt, to dopiero nowsza generacja ma taki wariant napędu (w praktyce najczęściej kojarzony z PS5). Z perspektywy użytkowej to ważne, bo wiele osób kupuje PS4 Pro „pod 4K” i dopiero później odkrywa, że dotyczy to przede wszystkim gier i skalowania obrazu, a nie filmów na płytach.

Ponieważ napęd w PS4 jest elementem mechanicznym, jego zużycie jest naturalnym procesem. Konsola może działać perfekcyjnie jako sprzęt, a mimo to po latach zacząć zdradzać typowe objawy związane z napędem. Najczęściej spotykane problemy to kłopoty z wciąganiem płyt, sytuacje, w których konsola „mieli” i nie potrafi złapać nośnika, a także głośna praca napędu wynikająca z wyrobionych rolek, prowadnic lub po prostu z intensywnego zużycia mechaniki. Kolejna grupa usterek to błędy odczytu – płyta kręci się, konsola próbuje ją rozpoznać, ale po chwili pojawia się komunikat o braku możliwości odczytu lub gra/film przerywa działanie.

Z punktu widzenia serwisu napęd Blu-ray to jeden z najczęstszych powodów, dla których PS4 trafia na stół diagnostyczny. Co ważne, te usterki bardzo często dają wrażenie „poważnej awarii”, choć w praktyce dotyczą konkretnych, wymiennych elementów: mechanizmu wciągania, laserów, rolek, ewentualnie układu odpowiedzialnego za pracę napędu. Dlatego jeśli PS4 działa normalnie, ale ma problemy wyłącznie z płytami, to zazwyczaj nie jest to problem całej konsoli, tylko właśnie zużycia napędu jako podzespołu mechanicznego.

Chłodzenie i kultura pracy PS4, PS4 Slim i PS4 Pro

W każdej wersji PlayStation 4 – PS4 FAT, PS4 Slim i PS4 Pro – układ chłodzenia ma to samo zadanie: utrzymać APU (czyli wspólny układ CPU+GPU) w bezpiecznej temperaturze, nawet gdy konsola przez wiele godzin pracuje pod dużym obciążeniem. System chłodzenia w PS4 opiera się na trzech kluczowych elementach: radiatorze, wentylatorze oraz paście termoprzewodzącej, która odpowiada za przeniesienie ciepła z APU na układ chłodzenia. To rozwiązanie proste i skuteczne, ale pod jednym warunkiem: musi mieć zapewniony drożny przepływ powietrza i prawidłowy kontakt termiczny na styku APU–radiator.

Z biegiem lat te warunki zaczynają się pogarszać. Pasta termiczna traci właściwości – wysycha, twardnieje albo rozwarstwia się, przez co przewodzenie ciepła staje się słabsze. Równolegle w środku obudowy gromadzi się kurz i filc z pyłu, który potrafi skutecznie blokować żebra radiatora i ograniczać przepływ powietrza. Wtedy konsola, zamiast oddawać ciepło na zewnątrz, zaczyna je kumulować, a układ chłodzenia reaguje w jedyny dostępny sposób: zwiększa obroty wentylatora.

Pierwszym i najbardziej typowym objawem jest więc głośna praca – PS4 zaczyna brzmieć jak „odkurzacz”, szczególnie w wymagających grach, aktualizacjach systemu lub przy kopiowaniu danych. Drugim etapem są wysokie temperatury, które mogą nie zawsze być widoczne dla użytkownika, ale są już odczuwalne w zachowaniu konsoli: częstsze wchodzenie na wysokie obroty, nagłe skoki głośności, gorące powietrze z tyłu obudowy. Jeżeli sytuacja trwa długo, pojawia się throttling, czyli obniżanie taktowań APU w celu ratowania temperatur – a to może objawiać się spadkami płynności i niestabilnym działaniem gry, mimo że konsola „teoretycznie działa”.

W skrajnych przypadkach, gdy temperatury przekraczają bezpieczny próg, dochodzi do awaryjnego wyłączania się konsoli. Dla użytkownika wygląda to jak losowa awaria zasilacza albo „problem z prądem”, ale bardzo często jest to po prostu reakcja ochronna na przegrzewanie. I co ważne: PS4 potrafi działać „normalnie” w lekkich zastosowaniach (menu, Netflix), a wyłączać się dopiero pod dużym obciążeniem – bo dopiero wtedy APU generuje ilość ciepła, z którą zatkany lub źle przewodzący układ chłodzenia nie jest w stanie sobie poradzić.

Dlatego czyszczenie i wymiana pasty termoprzewodzącej to jedna z najbardziej podstawowych, a jednocześnie najbardziej opłacalnych czynności serwisowych w PS4. Realnie wpływa na kulturę pracy, temperatury i stabilność konsoli, a w dłuższej perspektywie także na jej żywotność. W praktyce serwisowej bardzo często wystarczy przywrócić prawidłowe warunki chłodzenia, aby PS4 wróciło do cichej pracy i stabilnej wydajności, bez żadnych “magicznych” zabiegów czy wymiany drogich podzespołów.

Podsumowanie – co warto wiedzieć o specyfikacji PS4, PS4 Slim i PS4 Pro

PlayStation 4 – niezależnie od tego, czy mówimy o PS4 FAT, PS4 Slim, czy PS4 Pro – to konsola zbudowana na architekturze x86-64, co do dziś jest jedną z jej największych zalet. Dzięki temu platforma jest przewidywalna, dobrze „zrozumiała” dla deweloperów i przez lata otrzymała ogromną bibliotekę gier. Jednocześnie trzeba pamiętać, że choć konstrukcja była nowoczesna w momencie premiery, część elementów specyfikacji ma dziś już swoje ograniczenia – szczególnie tam, gdzie współczesne gry wymagają więcej logiki, fizyki i streamingu danych niż dekadę temu.

CPU w PS4 to 8 rdzeni AMD Jaguar – solidnych i stabilnych, ale projektowanych jako energooszczędne. W praktyce oznacza to, że w nowszych tytułach PS4 częściej staje się CPU-bound, szczególnie w otwartych światach, przy rozbudowanym AI i intensywnej symulacji. GPU nadal potrafi zapewnić bardzo sensowne doświadczenie w Full HD, a w PS4 Pro daje zauważalny zapas mocy na wyższe rozdzielczości (często hybrydowe) i lepszą stabilność płynności w wybranych grach. Całość uzupełnia 8 GB pamięci GDDR5, współdzielonej przez CPU i GPU – rozwiązanie szybkie, ale z czasem coraz bardziej obciążone przez rosnące wymagania systemu i gier.

Największym praktycznym ograniczeniem tej generacji jest jednak dysk. Fabryczny HDD 2,5″ 5400 RPM to dziś najwolniejszy element konsoli i bardzo często odpowiada za objawy, które użytkownicy przypisują „starości PS4”: długie loadingi, doczytywanie tekstur, mikroprzycięcia, a nawet błędy danych przy zużytym nośniku. Z tego powodu wymiana HDD na SSD jest jednym z najbardziej opłacalnych ulepszeń, które realnie poprawia komfort i stabilność działania.

Warto też pamiętać, że specyfikacja to tylko połowa obrazu, a druga połowa to stan techniczny. Dobrze utrzymana PS4, z drożnym chłodzeniem, świeżą pastą termiczną i sprawnym nośnikiem, nadal potrafi działać stabilnie, cicho i komfortowo. W praktyce wiele problemów, które wyglądają jak „koniec życia konsoli”, wynika nie ze specyfikacji jako takiej, lecz z braku serwisu, przegrzewania, zużytego dysku i naturalnej eksploatacji podzespołów.

Warto przeczytać: